Nauka angielskiego w domu – jak zacząć?

image Język angielski jest wszędzie. Spotykamy go w nazwach przedsiębiorstw, restauracji, produktów spożywczych, kosmetyków. Nawet dzieci coraz częściej noszą anglojęzyczne imiona. Ogłoszenia o pracę pomijające znajomość angielskiego należą do rzadkości. Właściwie to już nie jest język obcy, ale drugi obok polskiego, którym powinniśmy się biegle posługiwać. Jeżeli pominęliśmy go w trakcie naszej edukacji, to najwyższa pora nadrobić zaległości. Zacząć możemy od zapisania się na kurs. Rynek oferuje ich niezliczoną ilość, począwszy od nauki dla początkujących, po techniczne i biznesowe. Wybieramy pomiędzy kształceniem stacjonarnym, a internetowym. Najbardziej efektywną, ale i najdroższą formą są prywatne konwersacje z rodowitym Anglikiem. Pamiętajmy jednakże, że dwie czy trzy godziny angielskiego w tygodniu to zdecydowanie za mało. Jeżeli chcemy robić szybkie postępy, język obcy musi towarzyszyć nam przez cały czas. Powinniśmy zaopatrzyć się w dobre książki do nauki angielskiego i zaglądać do nich w każdej wolnej chwili. Podczas oglądania filmów, wyłączmy napisy, a jeżdżąc do pracy słuchajmy rozmówek. Wyjeżdżając na wakacje zabierajmy ksiązki i codziennie róbmy kilka ćwiczeń. Może widząc anglojęzyczne ksiązki ktoś do nas podejdzie i rozpocznie rozmowę po angielsku? To najlepsze ćwiczenie i sprawdzian naszej wiedzy.