Okres początkowy Orzeszkowej

Stosunkowo najprościej przedstawia się okres początkowy, wypełniony ogromnymi i trudno czytelnymi dzisiaj powieściami w rodzaju Pana Graby czy Pamiętnika Wacławy, poświęconymi problemom wychowania w środowiskach arystokratycznym i ziemiańskim, z bardzo surową krytyką tych środowisk, co młodą autorkę postawiło w rzędzie pozytywistycznych bojowników postępu i ściągnęło na nią niechęć sfer konserwatywnych. Największy rozgłos, nie tylko w Polsce, ale i za granicą, osiągnęła jej Marta, tłumaczona na wiele języków powieść-manifest, ukazująca tragiczną w skutkach bezradność nie przygotowanej do życia kobiety „z dobrego domu”, gdy losy skazały ją na samodzielność, tzn. na zmarnowanie się w świecie, w którym podstawą egzystencji była praca. W ten sposób w powieści doszedł do głosu jeden z naczelnych postulatów pozytywizmu – sprawa emancypacji kobiet, ich prawa do nauki i pracy. Znamienna dla Orzeszkowej wrażliwość sumienia społecznego skierowała ją na pole zagadnień związanych z drugim doniosłym postulatem epoki, tj. sprawą żydowską, poruszoną w powieści Eli Makower, a rozwiniętą w całej pełni na kartach Meira Ezofowicza.