Wrócić z niczym

Nie zawsze udaje nam się załatwić wszystko po naszej myśli. Niekiedy nabiegamy się z jęzorem do samej ziemi, zajmie nam taka latanina mnóstwo czasu, a jednak i tak niczego nie wskóramy i wkurzeni na cały świat wracamy z niczym do domu. Jedyne, co możemy w takiej sytuacji zrobić, to rozłożyć bezradnie ręce, a potem odczekać jakiś czas, a nuż po jego upływie uda nam się gdzieś coś wskórać. O ludziach pracujących na przykład w dyplomacji czasem mówimy, że wrócili skądś z niczym – kraj prowadził z innym państwem jakieś ważne negocjacje, ale nie przyniosły one spodziewanych rezultatów. Jak ktoś prowadzi działalność gospodarczą i dba o interesy swoje firmy, to także nie ma tak, że wszystko idzie zawsze pięknie i dokładnie tak, jak by sobie to zaplanował. Jeździ zatem w różne miejsca, ażeby załatwiać nowe kontrakty, ale nie zawsze mu się to udaje, więc czasem wraca z niczym. Tak samo sprawa się ma na przykład z samorządowymi działaczami, którzy dla swego regionu próbują wiele rzeczy załatwiać.